35% badanych przewoźników odrzuciło zlecenie przez zbyt niską stawkę. Co pokazuje badanie z 2026 roku?

Cena przewozu to tylko część rachunku. Badanie z września 2026 roku pokazuje, dlaczego przy wyborze zleceń liczą się także czas oczekiwania na pieniądze i ryzyko braku zapłaty.

Samochody ciężarowe z naczepami przy hali centrum logistycznego

Autor: ABC Global Forwarding · Grafika ilustracyjna wygenerowana z pomocą AI; nie przedstawia floty ani obiektu ABCGF.

35% badanych firm zadeklarowało, że w ostatnich 12 miesiącach zrezygnowało ze zlecenia z powodu zbyt niskiej stawki. Taką informację podano w komunikacie z 12 października 2026 roku dotyczącym badania Keralla Research dla Bibby Financial Services Polska. Samo badanie przeprowadzono we wrześniu, wśród 100 firm zajmujących się drogowym transportem towarów. Publikacja na stronie organizatora jest datowana wcześniej — na 7 października.

Dla przedsiębiorstwa zamawiającego przewóz to sygnał, że znalezienie wolnego samochodu może zależeć również od warunków rozliczenia. Warto przyjrzeć się temu, co dokładnie zmierzono, zanim wyciągniemy wnioski dla własnego łańcucha dostaw.

Co oznaczają wyniki badania z września 2026 roku?

W badaniu uczestniczyły mikro, małe, średnie i duże firmy z Polski. Odpowiadali właściciele oraz osoby decyzyjne, między innymi odpowiedzialne za zarządzanie, rozwój i zakupy. Zastosowano wywiady telefoniczne CATI oraz ankiety internetowe CAWI. Opis metodologii jest dostępny w publikacji Bibby Financial Services.

Wynik dotyczy odsetka firm, które zadeklarowały określone doświadczenie. Nie oznacza, że odrzucono 35% wszystkich zleceń transportowych. Nie mówi też, jak często konkretna firma odmawiała przewozu ani jak duże były takie zlecenia.

Publiczny opis nie podaje szczegółowego sposobu doboru próby ani jej ważenia. Nie pozwala więc uznać tych wartości za reprezentatywny pomiar całej branży. Badanie pokazuje doświadczenia uczestników; nie jest prognozą cen ani dowodem na powszechny brak samochodów.

Dlaczego przewoźnicy odrzucają zlecenia transportowe?

Według komunikatu z 12 października trzy najczęściej wskazywane przyczyny rezygnacji w ostatnich 12 miesiącach to:

  • Zbyt niska stawka — 35% badanych firm. Cena proponowana przez kontrahenta była powodem odstąpienia od zlecenia.
  • Zbyt długi termin płatności — 23%. Przewoźnik nie chciał przyjąć przewozu na proponowanych warunkach rozliczenia.
  • Obawa przed brakiem zapłaty — 22%. Ryzyko nieotrzymania należności wpływało na decyzję o odmowie.

Tych wartości nie należy sumować i przedstawiać jako odsetka wszystkich firm odrzucających zlecenia. Publikacja nie pozwala ustalić, w jakim stopniu wskazania pochodzą od tych samych respondentów.

Dalsza część artykułu jest analizą praktycznych konsekwencji tych wyników dla zleceniodawców, a nie kolejnymi ustaleniami badania.

Opłacalność przewozu zależy od całego przebiegu trasy. Paliwo i opłaty drogowe to część kosztów; znaczenie mają też praca kierowcy, użytkowanie i serwis pojazdu, dojazd do załadunku oraz możliwość wykorzystania auta po rozładunku. Długi postój lub powrót bez ładunku mogą zmienić ocenę oferty, która początkowo wydawała się wystarczająca. Badanie nie wyznacza jednak minimalnej opłacalnej stawki za kilometr.

Dlaczego niska stawka nie zawsze oznacza oszczędność?

Niższa cena może być korzystna, gdy wynika z dobrego dopasowania trasy, dostępności samochodu w pobliżu lub połączenia mniejszych przesyłek. Sama w sobie nie świadczy o gorszej jakości usługi. Problem pojawia się wtedy, gdy oczekiwana cena i warunki realizacji nie znajdują akceptacji przewoźnika.

Jeżeli oferta zostanie odrzucona blisko terminu załadunku, firma może potrzebować pilnie znaleźć inne auto, przesunąć awizację albo uzgodnić nowy termin z odbiorcą. Potencjalny koszt takiej reorganizacji obejmuje pracę zespołu, wykorzystanie magazynu i ewentualne konsekwencje opóźnienia dostawy. To możliwe scenariusze operacyjne — badanie nie mierzy ich częstości ani wartości.

Porównując oferty transportu krajowego i międzynarodowego, warto zatem sprawdzić wspólny zakres: terminy, rodzaj pojazdu, obsługę załadunku i rozładunku, zasady rozliczania postoju oraz warunki płatności. Różne zakresy usługi mogą tłumaczyć różnicę w cenie.

Terminy płatności a płynność finansowa przewoźników

Rentowność odpowiada na pytanie, czy przewóz przyniesie zysk po uwzględnieniu kosztów. Płynność finansowa oznacza zdolność do regulowania bieżących zobowiązań. Zlecenie może wyglądać rentownie, a jednocześnie wymagać środków, których firma w danym momencie nie ma.

Przed otrzymaniem wynagrodzenia przewoźnik musi finansować realizację trasy, w tym zakup paliwa i inne bieżące wydatki. Im dłuższe oczekiwanie na należność, tym dłużej te środki pozostają zaangażowane. Kolejne przewozy wymagają następnych nakładów, nawet gdy poprzednie faktury nie zostały jeszcze rozliczone.

Dlatego przy negocjacji znaczenie ma nie tylko liczba dni na fakturze, lecz także moment, od którego termin biegnie, wymagane dokumenty i sposób potwierdzenia ich odbioru. Długi uzgodniony termin oraz opóźnienie płatności to dwa różne problemy. Oba mogą utrudniać planowanie, ale deklaracja o zbyt długim terminie nie jest informacją o faktycznym braku zapłaty.

Co te wyniki oznaczają dla firm zlecających transport?

Praktycznym wnioskiem jest traktowanie ceny, harmonogramu i rozliczenia jako jednego zestawu warunków. Pozwala to wcześniej sprawdzić, czy plan wysyłki jest możliwy do wykonania na konkretnej trasie.

  • Dostępność przewoźników: pytaj o akceptację całego zlecenia, z warunkami płatności, a nie wyłącznie o wolny pojazd.
  • Planowanie wysyłek: przekazuj dane ładunku i godziny obsługi z wyprzedzeniem. Ustal, do kiedy potrzebujesz potwierdzenia przyjęcia przewozu.
  • Stabilność współpracy: przy regularnych dostawach uzgadniaj sposób zgłaszania zmian wolumenu i dostępności, zamiast zakładać, że poprzednia oferta obowiązuje bez ograniczeń.
  • Negocjowanie warunków: rozmawiaj również o terminie rozliczenia, dokumentach i elastyczności załadunku. Nie każda zmiana wymaga wyższej ceny.
  • Ciągłość dostaw: dla wysyłek krytycznych określ dopuszczalny zapas czasu i sposób postępowania, gdy przewóz nie zostanie potwierdzony.

Pomaga w tym dobre przygotowanie zapytania. Zebraliśmy potrzebne informacje w artykule jak przygotować zapytanie o transport LTL lub FTL.

Jak profesjonalna spedycja może ograniczać ryzyko operacyjne?

Spedytor może zestawić wymagania przesyłki z dostępnymi wariantami przewozu, dobrać przewoźnika do trasy i skoordynować uzgodnienia między nadawcą, wykonawcą i odbiorcą. Wcześniejsze wyjaśnienie rozbieżności w danych ładunku lub terminach pomaga ograniczyć potrzebę zmian tuż przed wyjazdem.

Przy mniejszej wysyłce warto rozważyć transport drobnicowy i paletowy, czyli przewóz bez zajmowania całego pojazdu. Przy większym ładunku lub szczególnych wymaganiach odpowiedniejszy może być przewóz całopojazdowy. Wybór zależy od trasy, terminu i sposobu obsługi towaru; drobnica nie jest automatycznie najlepszym rozwiązaniem dla każdej przesyłki.

Oferta ABC Global Forwarding obejmuje organizację spedycji drogowej, przewozów LTL i FTL oraz koordynację transportu z magazynowaniem lub przeładunkiem. Są to możliwości, które warto omówić przy konkretnym zapytaniu. Sama organizacja przewozu nie usuwa ryzyka finansowego kontrahentów ani nie zapewnia dostępności samochodu w każdym terminie.

Przewidywalna dostawa zaczyna się od wykonalnych warunków

Badanie przypomina, że cena akceptowana przez obie strony oraz jasne rozliczenie są częścią organizacji transportu. Dla zleceniodawcy oznacza to potrzebę porównywania całych ofert i odpowiednio wczesnego potwierdzania wysyłek.

Jeśli planujesz przewóz, sprawdź zakres usług spedycyjnych ABCGF i przekaż informacje o trasie, ładunku oraz terminie. To punkt wyjścia do rozmowy o możliwym sposobie realizacji.

Źródła i zakres opracowania

Dane badania i metodologia pochodzą z poniższych publikacji. Wnioski dotyczące planowania dostaw są analizą autora. Źródła sprawdzono 14 października 2026 roku.